…a jeśli zima to w śniegu cała



Nowe oblicze naszego pensjonatu będzie jakby bardziej artystyczne. Na razie koncentruję się by na ściany wróciły moje prace które aktualnie czekają w pracowni na werniks i oprawę. Potem korci mnie by wprowadzić kilka kolorystycznych akcentów do wnętrz jednak – wiem i pamiętam – często zauważacie i doceniacie spokojną i naturalną gamę kolorystyczną pokoi. Dlatego na razie poprzestanę na kolorowych obrazach
W tym roku nasz ośrodek będzie obchodził 10lecie istnienia. Przez 10 lat budowaliśmy z Waszą obecnością i pomocą nasza markę, myślę, że mogę tak już dzisiaj o nas mówić – jesteśmy rozpoznawalni w wielu rejonach Polski i ponoć dobrze się kojarzymy. No i właśnie, jak to w życiu bywa, kijek ma dwa końce, kojarzymy się głównie z ośrodkiem jeździeckim. Zdarzało się, że pytaliście mnie przed rezerwacją czy zapraszamy też osoby nie zainteresowane końmi. Część z Was odniosła wrażenie, że dedykujemy Kulbakę tylko dla koniarzy a przecież nasze chaty i pokoje gościnne są dla wszystkich, dla tych co wolą nie zbliżać się do konia również. Dlatego powstał pomysł przeniesienia nazwy Kulbaka do strefy końskiej a strefą hotelową od teraz zajmie się Villejka.

Dwie nazwy ale jedno miejsce, nadal serdecznie zapraszamy: koniarzy, rowerzystów, zdobywców szczytów jak i wakacyjnych spacerowiczów jesteśmy dla Was i czekamy – piszcie, dzwońcie, przybywajcie 🙂 .


